browar Pannonia - Speckstandl Bräu Bock Am Hof (Bock)

Rozległa się wrzawa, wszyscy wstali klaszcząc z zaangażowaniem. Po trzech godzinach wsłuchiwania się klasyczne brzmienia walca wiedeńskiego niektórzy ledwo utrzymywali się na nogach. Po kilkunastominutowej owacji sala wypełniona po brzegi powoli pustoszała, a orkiestra znikała za sceną, rozchodząc się do swoich garderób. Fagot łupnął o futerał. - nareszcie! - powiedział zaczerwieniony od dęcia fagocista. - Ta robota mnie wykończy - i spojrzał w lustro oglądając bordowe jak...fagot policzki. W drodze do domu muzyk myślał już tylko o chwili odpoczynku.