Posty

Wyświetlam posty z etykietą Chinook

browar Inne Beczki - Jungle IPA | VIDEO

Obraz
Jungle IPA to kolejne piwo z browaru Inne Beczki które znalazło się w ofercie sieci Lidl. Co oferuje?

browar Inne Beczki - Cherry Elephant (Cherry Ale) | VIDEO

Obraz
Jak smakuje (dostępne w Lidlu od 14.06.2018) piwo owocowe na drożdżach pszenicznych?

browar Piwowarownia browar domowy Hołda Chmielu - Tornado (White IPA)

Obraz
"Kwiecień plecień wciąż przeplata, trochę tornada trochę lata" , tak mogłoby brzmieć popularne przysłowie, gdyby tylko ktoś mi powiedział co White IPA ma wspólnego z tornadem? Może chodzi o niesamowite orzeźwienie, albo rujnującą jak tornado, goryczkę? Jest tu też trochę ciekawych dodatków typu kolendra czy werbena cytrynowa , więc może jest mowa o ich wpływie tworzącym niesamowity z piwa miks IPY z Witbier-em? Etykieta jest minimalistyczna, nazwa spoko (zapamiętywalna), ale koneksji ze stylem brak, przynajmniej na pierwszy rzut oka...

browar Wbrew - Mon Cheri IPA (cherry session IPA)

Obraz
Znana i lubiana krasnoludzka Profesja jakiś czas temu wpuściła na swoją warzelnię kilku kontraktowców. Wśród nich znalazł się m in. browar Wbrew , o którym było głośno jeszcze zanim ich piwa pojawiły się w sklepach, a to za sprawą innowacyjnych jak na polskie warunki etykiet. Ich foliowe naklejki zasłaniają niemal całą powierzchnię butelki od denka do rantu szyjki. Nowym opakowaniem zainteresowały się także agencje reklamowe, w tym popularna wśród browarów rzemieślniczych agencja FLOV . I wtedy o browarze znów zrobiło się głośno, gdyż butelka pękła stojąc na biurku jednego z pracowników. Fama dotarła do najdzikszych zakątków kraftowego internetu i na jakiś czas nieformalny król granatów Doctor Brew został zdetronizowany. Po tym spektakularnym wejściu na rynek piwa z browaru Wbrew pojawiły się w szerokiej dystrybucji i trafiły także to zaprzyjaźnionego Via Caffe (zawsze na czasie!), takiej okazji nie mogłem przegapić!

browar Trzech Kumpli - Misty (New England IPA)

Obraz
Browar lotny Trzech Kumpli warzący kontraktowo piwa na różnych warzelniach zasłynął w branży swoją rewelacyjną pszeniczną ipą PanIPAni . Kolejne ich wyroby trzymały wysoki poziom, a na grupach miłośników piwa zaczęto się zastanawiać co tak na prawdę znajduje się w logo browaru? W końcu wątpliwości zostały rozwiane, to rzut z góry na trzech kumpli pijących piwo przy okrągłym stole. Trzeba oddać ekipie, że pomysłowa to ona jest. Etykiety browaru to złożony miks wzorów i kolorów, a ich punktem wspólnym jest oczywiście logo, przybierające różne formy, w zależności od stylu naklejki. Ale przecież nie o etykiecie jest ten wpis, a o wnętrzu butelki...

Warka #8 - Grom z Raju (AIPA) (VIDEO)

Obraz
Po West Coast IPA została mi spora ilość jasnych słodów, a przede wszystkich spora ilość chmieli, które nie mogły długo czekać na swoją kolej, zwłaszcza że za oknem aura zachęcała to wysiłku fizycznego, po którym przecież trzeba uzupełnić płyny w organizmie (^.^) Zasoby pod koniec maja miał zostać dodatkowo uszczuplone z racji moich urodzin, więc aby uzupełnić magazyn 21 maja wziąłem się za warzenie AIPY. Miało być na słodko, wyszło na wytrawnie!

Warka #7 - Na nic płacze Apache (West Coast IPA)

Obraz
"Dość tych ciemniaków!" - pomyślałem sobie na początku kwietnia, kiedy już słoneczko dogrzewało odpowiednio mocno, a świat zaczynał się zielenić. Teraz przyszedł czas na coś wakacyjnego, megawytrawnego, megajasnego i megasmacznego. Nie mogło być inaczej, wziąłem się za West Coast IPA i wyszło mi to całkiem dobrze ;)

browar SoliPiwko/Jana - Operacja Wit (Witbier IPA)

Obraz
Powoli i ostrożnie John, przy świetle zachodzącego słońca, kroczył po stalowej konstrukcji trzymającej w ryzach szklany sufit. Pod nim niespiesznie maszerowali strażnicy z karabinami maszynowymi chroniący przeszklonego, kilkupiętrowego holu. Cień agenta przemykał po ścianach niezauważony. Kiedy John zszedł na betonową część dachu zauważył niewielki właz. Nie zwlekając wyłamał zamek i zaczął powoli schodzić po drabinie. Eleganckie buty stuknęły cicho o glazurową posadzkę. Agent wyciągnął broń i zaczął się skradać. Udało mu się ominąć kilka korytarzy i obejść kilku strażników bez konfrontacji, ale kiedy wszedł do kolejnego pomieszczenia został zauważony. Nie mając czasu do namysłu przewrócił szafę z dokumentami zagradzając drogę i zaczął biec korytarzem, którym przyszedł. Wtem poczuł na plecach ból, strzał był celny.

browar Profesja - Bard (APA)

Obraz
Z pozoru był to zwykły wieczór w karczmie, tłum krasnoludów siedział przy ławach głośno rozmawiając i waląc od czasu do czasu pięścią lub kuflem w blat. Krasnoludzkie "zgrabne" kelnerki podchodziły z tacami i tylko wymieniały puste szkła na pełne, notując skrzętnie kto ile wychylił. Tak wyglądał niemal każdy wieczór w wioskowej oberży. W pewnym momencie, z początku niepozornie, coś się zmieniło. Karczemny próg przekroczył osobnik ze spiczastym kapeluszem i rondem opuszczonym na oczy. Przez ramię miał przewieszoną gitarkę. Jego długa broda zakrywała częściowo luźną, lnianą koszulę, a u pasa wisiał mały flakonik. Krasnolud podszedł do baru niemal niezauważony i kiedy skinął na barmana, ten z niewiadomych przyczyn od razu przestał wycierać mokrą, brudną szmatą kufel i podszedł do przybysza jak zahipnotyzowany. Muzyk szepnął mu coś na ucho i po chwili barman zniknął na zapleczu.

browar Profesja - Bursztynnik (American Amber Ale)

Obraz
Codziennemu życiu w krasnoludzkiej wiosce towarzyszył nieustający szum wodospadu. Zwalająca się z wysokiej skały woda brała swój początek z piekielnie zimnych, pełznących w dół lodowców, które w zimie były widoczne nawet sprzed głównej bramy miasteczka. Tuż obok wodogrzmotu miał swój dom bursztynnik. Dawno temu, jego domostwo znajdowało się nieopodal głównej bramy, gdy jednak rzemieślnik powrócił z wyprawy nad morze, nie mógł żyć bez głośnego szumu fal i przeniósł swój dobytek bliżej wodospadu. Z nadmorskiej wyprawy przywiózł kilka bursztynowych pamiątek, które właśnie pieczołowicie polerował. Jego ulubionym przedmiotem był wyrzeźbiony w bursztynie, mieszczący się w dłoni piracki okręt. Statek był tak szczegółowy, że było na nim widać kapitana dającego szablą znak do ataku. Krasnolud lubił stawiać okręt przy otwartej okiennicy i gapić się jak osiadają na nim miniaturowe krople. Tego dnia miał też ochotę wypić kolejną buteleczkę piwa, które przywiózł ze swojej wyprawy.

Browar Wrężel - Stout Owsiany

Obraz
Czy owsiany stout z nowego browaru Wrężel, smakuje równie pysznie, co zwycięstwo polskich siatkarzy z Brazylijczykami? Zapewne zapaleni kibice podniosą larum "Jak można porównywać piwo z TAKIM siatkarskim thrillerem?!". Ja uważam, że można ;) Nie jestem zapalonym kibicem, ale lubię gdy Nasi wygrywają. To też mój wybuch radości po meczu był raczej stonowany, podobnie było w przypadku nowego owsianego stouta. Zakupiłem piwo w Strefie Piwa w Krakowie wraz z Plonem niebieskim . Stout przyjechał kilka chwil przed moim przybyciem i był jeszcze w kartonach. Rzadko poluję, więc z dumą wyciągnąłem "upolowaną" nowość i wróciłem z nią do domu. 

Browar Anderson Valley - Heelch O’ Hops (IIPA)

Obraz
Być na birofiliach i nie spróbować podwójnej IPY z małego amerykańskiego browaru (ok 50 000 hl/rok) to grzech. Na stoisku Anderson Valley z kranu lała się Heelch O’ Hops Double IPA. Za 2 żetony można było dostać 100ml świetnego piwa!