Posty

Wyświetlam posty z etykietą Warka #1

Warka #1 - 13-tego w piątek (FES) - degustacje

Obraz
W momencie w którym moje pierwsze piwo wylądowało w butelkach czas jakby zwolnił. Dni trwały niemiłosiernie długo, a ja nawet 3 razy dziennie schodziłem do piwnicy i sprawdzałem, czy aby na pewno żadna butelka nie pękła i nie narobiła szkód w szafce. Nie miałem skrzynki więc oddzieliłem butelki solidnymi kawałkami tektury po 4 w rzędzie, by zmniejszyć ewentualne straty.

Warka #1 - 13-tego w piątek (FES) - fermentacja i rozlew

Obraz
Po zaniesieniu mojego pierwszego piwa do piwnicy nie musiałem długo czekać na start fermentacji. Minęło ledwie kilka godzin , a w fermentorze zaczęła się impreza na całego! Rurka bulgotała z szaloną prędkością a na powierzchni pojawił się wysoki, 2-3 centymetrowy kożuszek drożdżowej piany , aż miło było popatrzeć! Przez cały okres fermentacji temperatura otoczenia utrzymywała się na poziomie 16-17°C .

Warka #1 - 13-tego w piątek (FES) - warzenie

Obraz
Zaczynając warzenie swojego pierwszego piwa dowiedziałem się jednego. Powstrzymaj swój zapał blogera i nie próbuj udokumentować wszystkiego co robisz bo grozi to katastrofą! Ten dzień zaczął się zwyczajnie od przygotowani śniadania i kawy. Potem spokojnie nastawiłem wodę na zacier i otworzyłem notatki do wglądu. Chciałem żeby moje pierwsze piwo było ciemnym, solidnie palonym FESem o ekstrakcie około 16 Blg . Nazwałem go 13-tego w piątek, bo zacząłem warzyć 14-tego w sobotę, logiczne. Plan był następujący: