Posty

Wyświetlam posty z etykietą Tomahawk

browar Olimp - Demeter (AIPA)

Obraz
Demeter właśnie wychodziła z wody. Gorące źródło burzyło taflę sadzawki która położona była nieopodal leśnego pałacu bogini. W okół unosiła się para a po marmurowych kolumnach spływały strumyki skroplonej wody. Teren okalający sadzawkę porośnięty był miękkim, soczyście zielonym mchem i wodolubnymi roślinami w kolorach różu i czerwieni. Jednak to nie kolumny były najbardziej monumentalne. Nad całą scenerią górowała pęknięta na pół biała skała, z której tryskała gorąca woda. Posłaniec nieśmiało wyjrzał zza kolumny mówiąc - Pani, przesyłka od Bogini Hery - odłożył paczkę i czym prędzej odwrócił wzrok. Demeter spojrzała na niego z uśmiechem dając do zrozumienia że powinien czuć się w tej sytuacji jeszcze bardziej zawstydzony. Okryła się swoją patynową togą i powiedziała - dziękuję Ci posłańcu - a kiedy ten odwrócił się w pośpiechu, dodała łagodnie - pamiętaj że wzrok to tylko jeden ze zmysłów. - Posłaniec zmieszany, z rumieńcami na twarzy czym prędzej oddalił się pozostawiają boginię sa...

Browar Birbant - American Brown Ale

Obraz
Pierwsze piwo browaru Birbant. Dla mnie będzie to trzecie piwo, jako pierwszego wypiłem od nich Robust Porter. American Brown Ale to piwo należące do szerokiego stylu o tej samej nazwie. Generalnie może być solidnie nachmielone, ciemne, musi posiadać karmelowo-prażone nuty i musi być zbalansowane. Czy właśnie to spotkałem w butelce? No nie do końca...Piwo zakupiłem i wypiłem na trzy miesiące przed upływem terminu przydatności. Mimo to po syknięciu kapsla przydarzył mi się spory gushing. Znaczy zaczęło "wylatać". Początek zaskakujący. A co dalej?

Browar Spirifer - 303 (ESB)

Obraz
Początek drugiego dnia festiwalu. W kolejce nie ma tłumów, organizatorzy zaczęli wpuszczać zainteresowanych kilkanaście minut przed jedenastą. Pierwszą czynnością, którą należało zrobić, to poszukiwanie szkła festiwalowego. Jak widać na zdjęciach, przed pierwszą degustacją nie udało się go znaleźć i byłem zmuszony do fotografowania plastikowego kubeczka. Obszedłem kila razy całą halę, ale na żadnym stoisku nie widziałem teku WFP. Pogodzony z porażką i jednocześnie żywiący jeszcze nadzieję, że szkło "dojedzie", poszedłem po coś orzeźwiającego. Mój wybór padł na premierę z browaru Spirifer. 303 to typowy angielski Ekstra Special Bitter z delikatną amerykańską nutą w aromacie.

Browar Birbant - Robust Porter

Obraz
Załóżmy, że właśnie wracasz z pracy. Stoisz na przystanku w oczekiwaniu na autobus. przed tobą kilku pasmowa droga, którą raz po raz przejeżdżają grupy samochodów. Pędzą jak liście zwiewane z drzew huraganowym wiatrem. Od rana z nieba lecą wielkie krople, które po zderzeniu z chodnikiem tworzą mgiełkę. O czym wtedy myślisz? Wsiadasz do autobusu i patrzysz w okno, po szybie spływają stróżki deszczu. Przed tobą kilkanaście dłużących się niemiłosiernie minut jazdy pośród parujących płaszczy i kurtek. Wysiadasz, pozostało tylko dojść do domu z nosem spuszczonym na kwintę z którego raptownie kapią krople. Przypominasz sobie widok autobusowej szyby. Jesteś już w domu, przebierasz się w suche ubranie i jeszcze raz patrzysz na szybę, wciąż to samo, angielska, barowa pogoda. Zaglądasz do lodówki i oprócz obiadu wyciągasz z lodówki Birbant Robust Porter'a, Angielskiego Porter'a, który idealnie pasuje do tego co dzieje się na zewnątrz.

browar Birbant - American Wheat

Obraz
Któż jak nie żona ma taki wzrok, że w osiedlowym sklepie znajdzie nawet piwo z Birbanta! Owszem, stały tam i Ciechany i Lwówki no ale żeby Birbant ? Zatem czym prędzej zmierzam do kasy czytając wnikliwie etykietkę.