Posty

Wyświetlam posty z etykietą Van Den Bossche

Browar Van Den Bossche - Anno 1907 (belgijskie Ale)

Obraz
Trzecim i ostatnim piwem z serii Buffalo jest klasyczne belgijskie Ale, Anno 1907. Piwo podobnie jak Belgian Bitter posiada sporą ilość zawiesiny drożdżowej i nieco mniej alkoholu, przy porównywalnym ekstrakcie. To oznacza, że piwo będzie miało bardziej delikatny charakter i większą słodowość. Myślę, że jest to dobre zwieńczenie ciekawej serii. Będę ją dobrze wspominał, a do zepsutego Belgian Stouta na.pewno kiedyś wrócę.

Browar Van Den Bossche - Buffalo Belgian Stout (Belgian Dark Strong Ale)

Obraz
Serii Buffalo ciąg dalszy. Dzisiaj do szkła trafi przedziwny twór. Belgian Stout, który jak się okaże nie ma nic wspólnego ze stoutem a znacznie więcej łączy go z czerwonym słodkim winem i szampanem, żeby jeszcze bardziej zagmatwać supeł dodam, że na  beeradvocate.com piwo zalicza się do stylu Belgian Strong Dark Ale (co wydaje się najbardziej trafnym przypisaniem) . Ci którzy znają się na rzeczy i spotkali się już z takimi smakami wiedzą, że piwo prawdopodobnie było zepsute. Ja wcześniej nie miałem styczności piwem zepsutym w ten sposób i oceniałem je według zwykłego wzorca, podejrzewając oczywiście, że to piwo mógł już trafić szlag. Jednak jako wartość poznawczą postanowiłem je opisać na blogu. Zaczynamy!

browar Van Den Bossche - Buffalo Belgian Bitter (Belgian Strong Ale)

Obraz
Pierwszy raz zdarzyło mi się świadomie wypić piwo po terminie jego przydatności. Może to nie jest wielkie wydarzenie, ale dreszczyk emocji przy otwieraniu był :P. Pierwszy też raz świadomie kupiłem piwa którym kończy się data. Dodatkowo Wszystkie z nich były refermetowane w butelce. Stało się to wszystko za sprawą promocji w zaprzyjaźnionym sklepie Rewia Piwa . Butelki z belgijskiego browaru Van Den Bossche stały na półce oznaczone gwiazdką. Porozmawialiśmy trochę ze sprzedawcą (jak to mamy w zwyczaju) i postanowiłem zabrać po jednej z każdego rodzaju. Seria piwo Buffalo jest inspirowana legendarnym kowbojem Buffalo Billem, który akurat na znaczku tej serii ujeżdża byka. Jako pierwsze piwo pod ocenę otworzyłem Belgian Bitter, czyli piwo w stylu belgijskiego mocnego Ale.