Trzeci rok doświadczeń - pierwszy rok przemyśleń (takich na serio)
Rok temu nie było rocznicowego wpisu :O Za to 2 dni po czasie ukazał się jak gdyby nigdy nic materiał z otwarcia, dziś znanego i lubianego Weźże Krafta . Trudno mi dziś jednoznacznie stwierdzić co było bezpośrednią przyczyną mojego niedbalstwa, więc zrzucę to na sprzyjające niedbalstwu okoliczności (czyt.: "Panie, zarobiony byłem!"). Tego roku wziąłem się za rocznicowy wpis już na początku czerwca, a to dlatego, że mam parę przemyśleń którymi chciałem się podzielić.