Posty

Wyświetlam posty z etykietą Cascade

browar Alebrowar - HulaHop (White IPA) | VIDEO

Obraz
Biała IPA czyli jasne piwo z dużą ilością chmielu prosto od Alebrowaru. Piwo dostępne w Lidlu od 12.07.2018, jak wypadło?

browar Za Miastem - Na Wypasie (Session IPA) | VIDEO

Obraz
Debiut na blogu browaru Za Miastem . Piwo Na Wypasie znajdowało się w ofercie sieci Lidl od 28.06.2018, jak wypadło?

browar Inne Beczki - Jungle IPA | VIDEO

Obraz
Jungle IPA to kolejne piwo z browaru Inne Beczki które znalazło się w ofercie sieci Lidl. Co oferuje?

Warka #4 - IPArbatnik (brown IPA) - warzenie

Obraz
Od uwarzenia trzeciej warki minęły dokładnie 2 tygodnie. W tym czasie powstało kilka przepisów w wersji alfa oraz jeden kompletny, który od dawna chciałem stworzyć. Na jego wymyślenie poświęciłem ładnych kilka dni. Pomysł był następujący: piwo mocno chmielone z solidną podbudową słodową w typie biszkoptowo-herbatnikowej . Z perspektywy prawie 5 miesięcy muszę powiedzieć, że było warto, piwo wyszło wyjątkowo dobre. Do w/w opisu najlepiej wpasowywał się styl Brown IPA,  to też jako brązową wersję mocno chmielonego Ale'a uwarzyłem to piwo.

browar AleBrowar - Shake The World (Milkshake Pale Ale)

Obraz
To uczucie gdy przychodzisz we wtorek do kawiarni na piwo, a na ladzie stoi nowość z AleBrowaru . No przecież nie będzie tu tak sama stać! Przez chwile myślałem że mam do czynienia z koleją New England IPA. Choć na naklejce jest wyraźnie napisane Milkshake Pale Ale przeszło mi przez myśl, że to zabieg marketingowy pozwalający się wyróżnić. Mętne jak mleko piwo pasowało mi idealnie do nowego trendu w piwowarstwie rzemieślniczym, ale myliłem się. Shake The World ma w składzie laktozę i wanilię, a to przybliża go zdecydowanie do mlecznego, waniliowego szejka z owocowa nutą chmielu. Przelewamy!

Warka #3 - S-Wheat (American Wheat) - warzenie

Obraz
W trzecim podejściu do warzenia piwa postanowiłem zmierzyć się z dużą ilością pszenicy. Projekt receptury zakładał blisko 50-cio procentowy udział tego zboża pozbawionego łuski, co miało niebagatelny wpływ na filtrację i klarowność, a w zasadzie mętność piwa. American Wheat sprawił trochę problemów. ale ostatecznie trafił do butelek. Przy następnej warce z pewnością zmniejszę udział pszenicy i dorzucę trochę więcej słodów wzbogacających głębię smakową.

Czarna Owca - Chmielón (AIPA)

Obraz
Kociewie to piękny region etniczno-kulturowy położony na północny wschód od borów tucholskich i obejmujący swym obszarem między innymi miasta Świecie , Czersk , Tczew i Starogard Gdański . Bez trudu można tu spotkać mieszkańców posługujących się którąś z gwar kociewskich . Język ten powstał z połączenia dialektów wielkopolskiego, mazowieckiego i kaszubskiego, ale można w nim także znaleźć naleciałości germańskie i holenderskie, pochodzące od XVI wiecznych osadników, którzy przybyli tu do pracy przy regulacji koryta Wisły. No dobrze, ale co na Kociewiu robi owca? Szczerze mówiąc trudno powiedzieć, może przywiózł ją jakiś góral, który pewnego dnia postanowił pierwszy raz w życiu pojechać nad morze?

browar PiwoWarownia - Chmielum Polelum (IIPA)

Obraz
Młody Dobrogost mieszkał na obrzeżach niewielkiej słowiańskiej osady otoczonej ostrokołem. Mając 9 lat sam pomagał przy jego budowie, więc miał pewność, że żaden wróg się nie przedrze. Każdego ranka wychodził przed swoją chatę i wyobrażał sobie jak przeciwnicy nabijają się na ostre końce ogrodzenia. Potem brał do ręki swój drewniany, wystrugany przez ojca miecz i wymachiwał nim dobijając tych, który mieli czelność przeżyć. Gdy tata przeganiał go sprzed chaty, zaczynając swoją pracę, młody biegł na drugą stronę domostwa by pomóc matce w zbieraniu ziół. Dzisiaj jednak Dobrogost nie pojawił się w przydomowym ogródku. Pobiegł za to do izby przygotować swoje dary dla Lela i Polela, bliźniaczych bóstw, patronów wioski. 

browar PiwoWarownia - Chmielum Polelum (IIPA)

Obraz
Młody Dobrogost mieszkał na obrzeżach niewielkiej słowiańskiej osady otoczonej ostrokołem. Mając 9 lat sam pomagał przy jego budowie, więc miał pewność, że żaden wróg się nie przedrze. Każdego ranka wychodził przed swoją chatę i wyobrażał sobie jak przeciwnicy nabijają się na ostre końce ogrodzenia. Potem brał do ręki swój drewniany, wystrugany przez ojca miecz i wymachiwał nim dobijając tych, który mieli czelność przeżyć. Gdy tata przeganiał go sprzed chaty, zaczynając swoją pracę, młody biegł na drugą stronę domostwa by pomóc matce w zbieraniu ziół. Dzisiaj jednak Dobrogost nie pojawił się w przydomowym ogródku. Pobiegł za to do izby przygotować swoje dary dla Lela i Polela, bliźniaczych bóstw, patronów wioski. 

browar Węgrzce Wielkie - Zielony Wilk (IPA)

Obraz
Od dwóch godzin pomarańczowa, powiększająca się wciąż łuna zwiastuje nadejście kolejnego bezchmurnego dnia. Wraz z pierwszymi promieniami słońca wyłaniającymi się zza rozległych podmokłych łąk, otwierają się z hukiem drzwi stojącej samotnie chatki. Głuchy trzask poderwał gniazdujące w pobliżu ptaki. - Cholera by to... znów to samo - zaklną pod nosem stary gajowy, który właśnie wybierał się na zakupy do wioski. Chwilę później jego stare, przechodzone sandały człapały jak zawsze po leśnej ścieżce, przy wiekowym plecaku dyndał stary metalowy kubek, a z bocznej kieszeni wystawała materiałowa chusteczka w kratę. Nie minęły dwie godziny, gdy leśnik znalazł się na wiejskim targu.

browar Perła - AIPA wersja kranowa

Obraz
Przyjechałem do Lublina , miało nie padać. Pod parasolem przemierzałem to piękne miasto załatwiając swoje sprawy i gdy w końcu mogłem chwile odpocząć przy kawie, padł pomysł by przed powrotem do Krakowa odwiedzić Perłową . Myśl ze wszech miar godna pochwały, więc wygrzebałem resztki pianki z kubka, założyłem buty i wspólnie wybraliśmy się na Bernardyńska 15A. Był środek tygodnia więc wokół baru siedziało tylko kilka osób.

browar SoliPiwko/Jana - Operacja Wit (Witbier IPA)

Obraz
Powoli i ostrożnie John, przy świetle zachodzącego słońca, kroczył po stalowej konstrukcji trzymającej w ryzach szklany sufit. Pod nim niespiesznie maszerowali strażnicy z karabinami maszynowymi chroniący przeszklonego, kilkupiętrowego holu. Cień agenta przemykał po ścianach niezauważony. Kiedy John zszedł na betonową część dachu zauważył niewielki właz. Nie zwlekając wyłamał zamek i zaczął powoli schodzić po drabinie. Eleganckie buty stuknęły cicho o glazurową posadzkę. Agent wyciągnął broń i zaczął się skradać. Udało mu się ominąć kilka korytarzy i obejść kilku strażników bez konfrontacji, ale kiedy wszedł do kolejnego pomieszczenia został zauważony. Nie mając czasu do namysłu przewrócił szafę z dokumentami zagradzając drogę i zaczął biec korytarzem, którym przyszedł. Wtem poczuł na plecach ból, strzał był celny.

browar Baba Jaga - Baba Jaga (Session IPA)

Obraz
Okrągły księżyc zawisł ponad spiczastymi czubkami drzew. W oddali rozświetlone niebo przesłaniała pozakrzywiana linia masywu górskiego, która w tym świetle nabierała złowrogiego, upiornego wyglądu. Nagle, niczym nie zmącony spokój przerwał przeciągły świst. Czubki drzew wygięły się, zaszumiały, a gwieździste niebo podzieliła ciemna smuga. Po chwili cień zatoczył pętlę i zanurkował w iglasty gąszcz. Drobne fale strumyka wzburzyły się, mocząc trawę rosnącą w około. Dwa poniszczone, spiczaste buty spoczęły na kamiennej ścieżce prowadzącej do starej, niszczejącej chaty. Baba Jaga, jednym ruchem ręki nakazała miotle stanąć pod ścianą, a sama udała się do środka, niosąc na plecach zawinięty, czarny wór.

PiwoWarownia - Uitu Pitu (Wheat IPA)

Obraz
George zajechał właśnie swoim kombajnem do zagrody kończąc tym samym pracę na olbrzymiej farmie pszenicy, gdzieś, w środkowych Stanach Zjednoczonych. Wielka przyczepa pełna pszenicznych ziaren przetaczała się powoli w stronę silosu. Rękaw zawisł nad nią i zaczął wciągać zboże do środka. Gdy ostatnie ziarna znikały, na horyzoncie pojawiły się ciemne, burzowe chmury. - Pospiesz się Fred, za chwilę będzie lało! - krzyknął George widząc swojego najbliższego sąsiada jadącego pobliską drogą. Fred odwrócił głowę i wrzucił trzeci bieg. 20 minut później był już po rozładunku. - Dzięki, zmókłbym jak kaczka. - Nie ma sprawy, lepiej żebyś nie utknął w błocie. Nie miałbym z kim świętować końca żniw! - O! Racja, racja - i Fred poszedł w stronę stodoły. 

browar Profesja - Bard (APA)

Obraz
Z pozoru był to zwykły wieczór w karczmie, tłum krasnoludów siedział przy ławach głośno rozmawiając i waląc od czasu do czasu pięścią lub kuflem w blat. Krasnoludzkie "zgrabne" kelnerki podchodziły z tacami i tylko wymieniały puste szkła na pełne, notując skrzętnie kto ile wychylił. Tak wyglądał niemal każdy wieczór w wioskowej oberży. W pewnym momencie, z początku niepozornie, coś się zmieniło. Karczemny próg przekroczył osobnik ze spiczastym kapeluszem i rondem opuszczonym na oczy. Przez ramię miał przewieszoną gitarkę. Jego długa broda zakrywała częściowo luźną, lnianą koszulę, a u pasa wisiał mały flakonik. Krasnolud podszedł do baru niemal niezauważony i kiedy skinął na barmana, ten z niewiadomych przyczyn od razu przestał wycierać mokrą, brudną szmatą kufel i podszedł do przybysza jak zahipnotyzowany. Muzyk szepnął mu coś na ucho i po chwili barman zniknął na zapleczu.

browar Profesja - Alchemik (Wild AIPA)

Obraz
Mrok zapadł już dobre kilka godzin temu. Ciepłe światła gasły jedno po drugim oddając pole zimnemu blaskowi księżyca. Monotonny szum wodospadu przerywany był przez odległe wycia wilków i świszczący wiatr. Główne, brukowane ulice oświetlone były punktowo przez zawieszone na fasadach głównych budynków pochodnie, a węższe, boczne uliczki tonęły w ciemnościach. Nagle na jednej z takich uliczek rozległ się donośny huk, potęgowany górskim echem. Strop chatki zatrzeszczał, okna zadrżały, a wiszący na ganku dzwonek zadygotał. Niemal natychmiast odezwały się psy, a w domku naprzeciwko zaświeciło się światło. - Mógłbyś już k$@$% skończyć z tymi nocnymi eksperymentami świrze! Porządnym krasnoludom spać nie dajesz!... menda wred.... Jednak to co działo się na górze nie miało większego znaczenia. Prawdziwa historia pisała się w podziemiach wybuchowej chatki.

browar Zwierzyniec - Dzikie Ale (Brown Ale) wersja kranowa

Obraz
Dzisiaj Dzikie Ale , czyli wersja kranowa piwa, które miałem już okazję degustować na blogu. Nie było najgorzej. Forma tego piwa podobno jest nierówna, jednak wersja kranowa, którą piłem w Perłowej Pijalni pokazywała tą lepszą odsłonę. W sumie to nie mogło być inaczej, w końcu pijalnia to perełka Perły i trzeba ją dopieszczać wszystkim co najlepsze.

Browar Birbant - American Brown Ale

Obraz
Pierwsze piwo browaru Birbant. Dla mnie będzie to trzecie piwo, jako pierwszego wypiłem od nich Robust Porter. American Brown Ale to piwo należące do szerokiego stylu o tej samej nazwie. Generalnie może być solidnie nachmielone, ciemne, musi posiadać karmelowo-prażone nuty i musi być zbalansowane. Czy właśnie to spotkałem w butelce? No nie do końca...Piwo zakupiłem i wypiłem na trzy miesiące przed upływem terminu przydatności. Mimo to po syknięciu kapsla przydarzył mi się spory gushing. Znaczy zaczęło "wylatać". Początek zaskakujący. A co dalej?

browar Bosman - Piast Chmielowe Ratuszowe (Jasne Pełne)

Obraz
Piwo Piast od dawna jest kojarzone z Wrocławiem, można wręcz powiedzieć, że jednym z jego symboli. Otwórzmy zatem Piasta i przekonajmy się czy pomoc w remoncie ratusza wymaga dużego poświęcenia. 

browar Zwierzyniec - Dzikie Ale (Brown Ale)

Obraz
Zastanawiałem się w jaki sposób nawiązać do Chmielaków Krasnostawskich. Bardzo chciałem na nich być, nie udało się, trudno. Wykoncypowałem taką oto rzecz. Jednym z dużych browarów w pobliżu Krasnegostawu jest browar Perła. Wtajemniczeni wiedzą, że niedawno browar ten uruchomił także produkcję, w zabytkowym browarze w Zwierzyńcu, a to jest już samo serce roztocza! W taki oto sposób, być może niezgrabnie nawiązuję Dzikim Ale, do Chmielaków Krasnostawskich, które odbyły się w ostatni weekend.