Posty

Wyświetlam posty z etykietą Pracownia Piwa

browar Szałpiw/Pracownia Piwa - 3 (Dubbel IPA)

Obraz
Co za buraki. Jak można było to tak spieprzyć? - zastanawiał się sfrustrowany sędzia ligi okręgowej po przegranym meczu jego ulubionej drużyny. - Ja rozumiem tą jedną bramkę, ale te dwie szmaty na koniec pierwszej i drugiej płowy? - Wszedł do domu i zajrzał do lodówki. Oprócz jedzenia stało tam kilka piw, bez wahania wziął jedno z nich nie patrząc nawet na etykietę. automatycznie podszedł do szuflady ze sztućcami i wyjął z niej otwieracz. W jego głowie wciąż przewijały się obrazy z przegranego meczu. Przelał zawartość butelki do szklanki i poszedł na werandę. Postawił szkło na podłodze po czym z impetem opadł na leżak. Widać był to punkt obowiązkowy w jego codziennym życiu.

browary Pracownia Piwa/Szałpiw - 1 (Saison)

Obraz
Rozochocony Saison'em 1900 postanowiłem spróbować także rodzimego piwa w tym stylu uwarzonego kooperacyjnie przez Szałpiw i Pracownię Piwa. "1" to pierwsze wspólne piwo tych browarów, numer 2 jest już dostępny a 3 i 4 mają pojawić się w najbliższym czasie. Halny zwiastując rychłe nadejście mrozu odgrywa swoją melodię wdzierając się przez szczeliny w oknie. a "jedynka" wyjęta z lodówki już nabiera temperatury. W międzyczasie przypominam sobie prawidła stylu saison. Przyrównując piwo z Gambrinusem na etykiecie do wzorca BJCP akcenty przyprawowe były tam zbyt wyraziste, a brakowało wyraźnych nut owocowych. Z nadzieją spojrzałem na spoconą butelkę którą za chwilkę otworzę.

browar Pracownia Piwa - Smoked Cracow by Night (Grodziskie)

Obraz
Moje pierwsze spotkanie ze stylem grodziskim było bardzo udane. Jak sama nazwa wskazuje, Smoked Cracow By Night, wypiłem w Lublinie późnym popołudniem. Miało to miejsce, w niesamowicie stylowym lokalu "U Fotografa". Nalewak z grodziskim znajdował się między Piranią z Widawy a Dwoma Smokami z Pracowni Piwa, towarzystwo doborowe. Przysiadłem na beżowej sofie, stawiając szklankę na okrągłym, drewnianym stole.