Liczyłem na to, że spotkam Gąskę Beerbinkę przechadzającą się nieopodal Radawy w czasie odwiedzin w nowo otwartym Smokehouse BBQ . Niestety ten rzadki okaz nie zjawił się. Zasięgnąłem wówczas języka i dowiedziałem się, że Gąska wybiera się do Warszawy na Warszawski Festiwal Piwa . Cóż - kawał drogi - pomyślałem i na jakiś czas zapomniałem o temacie. Kilka dni później nadarzyła się okazja by wybrać się na krakowski Kazimierz i zajrzeć do Craftowni .