Warka #1 - 13-tego w piątek (FES) - fermentacja i rozlew
Po zaniesieniu mojego pierwszego piwa do piwnicy nie musiałem długo czekać na start fermentacji. Minęło ledwie kilka godzin , a w fermentorze zaczęła się impreza na całego! Rurka bulgotała z szaloną prędkością a na powierzchni pojawił się wysoki, 2-3 centymetrowy kożuszek drożdżowej piany , aż miło było popatrzeć! Przez cały okres fermentacji temperatura otoczenia utrzymywała się na poziomie 16-17°C .