Posty

Wyświetlam posty z etykietą Piwowarstwo w Krakowie

Piwowarstwo w Krakowie - część 3 - Piwnica Świdnicka w XIV-XVI wieku

Obraz
Krakowski Ratusz - 1852 r. źródło: MHK Rynek Główny 1, Ratusz. Nie ma w Krakowie bardziej prestiżowej lokalizacji. Mieszcząca się tutaj "Restauracja Ratuszowa" to niejako spadkobierczyni dawnej Piwnicy Świdnickiej. Dzisiaj jest to miejsce niezwykle atrakcyjne, można tu dobrze zjeść, posłuchać muzyki na żywo lub oglądnąć występy teatralne. Aż trudno uwierzyć że ten stan trwa dopiero kilkadziesiąt lat. Po dawnych zabudowaniach i piwnicach nie ma już śladu. Miejski spichlerz przylegający niegdyś do ratusza możemy oglądać tylko na rycinach i obrazach. Neogotycki odwach został wyburzony tuż po II wojnie światowej. Piwnica Świdnicka znajdowała się w nie istniejących dzisiaj pomieszczeniach, a od sali tortur oddzielała ją jedynie kamienna ściana. Tym wpisem będę chciał pokazać jak w XIV-XVI wieku funkcjonowało to miejsce.

Piwowarstwo w Krakowie - część 2 - czy miastu opłacał się monopol?

Obraz
krakowski skarbiec Poprzedni wpis poświęcony piwowarstwu w Krakowie w XIV-XVI wieku wskazywał wyraźnie na monopol miasta w kwestii dystrybucji piwa oraz na ścisłą kontrole jego produkcji. Taki stan rzeczy musiał wiązać się ze sporymi wydatkami na funkcjonowanie biurokratycznej i logistycznej piwnej machiny w mieście. Oczywistym jest, że schrotmagister* musiał dostać swoja wypłatę, konie musiały mieć gdzie odpoczywać, a schrotwageny** czasami się psuły i wymagały naprawy. W tym wpisie postaram się podsumować ile miasto musiało inwestować w swój monopol i jak duży był wpływ do budżetu "na czysto" po odliczeniu wydatków.                                                                                                         ...

Piwowarstwo w Krakowie - część 1 od XIV do XVI wieku

Obraz
Wśród wpisów o dawnych browarach nie może zabraknąć notki o grodzie Kraka, dawnej stolicy Królestwa Polskiego. Wszak to tutaj, na chwile obecną działa pięć browarów, a szósty ma powstać w dawnej słodowni wyburzonego browaru przy ulicy Lubicz. Na przestrzeni wieków piwowarstwo w Krakowie miał swoje wzloty i upadki. Dzisiaj wszyscy zachwycamy się powstającymi rzemieślniczymi browarami, a miasto przeżywa swoiste piwne odrodzenie. Oprócz browarów, w Krakowie jak i w całej Polsce od paru lat, otwierają się wielokrany zwiastując nadejście nowych, lepszych czasów. Jednak nie zawsze było tak dobrze. Lata ciemnoty i monotonii piwnej spowijały nasz kraj jeszcze kilka lat temu. Można sobie wyobrazić jak wtedy wyglądałby kwartalnik "Piwowar". Zapewne znaczną jego część zajmowałyby nekrologi upadających browarów... Wróćmy jednak do początków. Dzisiejszy wpis będzie przybliżał jak kształtowało się piwowarskie rzemiosło w Krakowie.