Posty

Wyświetlam posty z etykietą Palony jęczmień

browar ReCraft - SztosBox I (Brett Porter, Winter Ale, Bourbon Bock)

Obraz
Browar ReCraft w przedświątecznym sezonie 2017 zachwycił piwną brać swoimi wyjątkowej urody SztosBox-ami. Znalazło się w nich 6 zupełnie nowych piw i jedna (ale jakże zacna) powtórka. Wychodząc z założenia, że każdy rzuci się na trójpak RIS, Barley Wine, Wee Heavy postanowiłem kupić ten drugi z Brett Porterem, Winter Ale-em i piwem które w ubiegłym roku urwało mi to i owo, czyli Bourbon Bockiem. Dla formalności dodam, że siódmym piwem był Quadrupel, który wskoczył do pierwszego SztosBox-a za RIS-a.

browar Golem - Lilith (RIS)

Obraz
Była (a jakże) ciemna noc. Wielki księżyc bezskutecznie próbował przebić się przez grubą warstwę sunących po niebie chmur. Nie miał jednak na to żadnych szans gdyż taka była wola Lilith, królowej nocy. Ta wyjątkowo mroczna postać miała akurat dzisiaj ochotę podroczyć się z księżycem i gdy tylko ten próbował spojrzeć na ziemię przez dziurę w chmurach, ta zasłaniała ją jednym ruchem ręki, tworząc gęsty obłok. Zabawa była przednia, księżyc się wku**iał, a królowa siedziała na nadpalonym, powalonym pniu drzewa, popijając czarny jak smoła trunek. Jeszcze niedawno przykrywała go brązowa, drobno oczkowa, dość niska piana, ale od nalania minęło kilka ładnych minut i na tafli pozostał tylko ciemnobeżowy pierścień.

browar Duvel Moortgat - Maredsous Bruin (Dubbel)

Obraz
Alfred siedział wpatrzony w okno w swoim zakonnym pokoiku. Dziedziniec znikał powoli w cieniu. Kończył się kolejny krótki, zimowy dzień. Gdy ostatni fragment słonecznej tarczy zniknął za horyzontem rozległo się bicie dzwonu. Zakonnik wyraźnie zamyślony otrząsnął się lekko i położył dłonie na twarzy przecierając oczy. Chwilę później dreptał już do kaplicy w swoich skórzanych sandałach po marmurowej, zimniej posadzce. Po godzinnym nabożeństwie wrócił i jak gdyby nigdy nic położył się spać. Nic nie zapowiadało tego, że kolejny dzień będzie wyjątkowy.

browar St. James's Gate - Guinness Original (Dry Stout)

Obraz
Kiedy piwo pojawia się w ofercie portugalskiej sieci handlowej oznacza to, że jest w Polsce powszechnie dostępne (nasza chora rzeczywistość :/). Z tej też przyczyny, oraz z tej, że produkcja tegoż browaru przekracza 80 mln hl rocznie, warto, by flagowe piwo irlandzkiego molocha trafiło na listę piwnych kajzerek. Butelkę nabyłem za 4 zł w Biedrze. I w sekcji alkoholi były to najlepiej wydane pieniądze. Flaszka oprawiona klasyczną etykietą nie pozostawiała złudzeń, od razu wiadomo co mamy w ręku. Wielu bloggerów już pisało o tym piwie, więc proszę nie spodziewać się niczego odkrywczego. Opiszę tą degustację w kontekście głębszych (krótkich acz treściwych) przemyśleń na temat wielkości i jakości produkcji.

Browar Olimp - Ares (Red Ale)

Obraz
- Jasny szlag, ileż można czekać!? - Zirytował się po raz kolejny Ares czekający w namiocie na raport o gotowości armii do wymarszu. - Już dawno po wschodzie słońca. - Wstał i zniecierpliwiony zaczął krążyć od jednego kąta namiotu do drugiego. Podnoszące się znad horyzontu słońce zaczęło przebijać przez materiał oświetlając powoli wnętrze. Boskie myśli zaczęły krążyć wokół map taktycznych i strategii bojowych przygotowanych na zbliżającą się bitwę. wszystkie były perfekcyjnie poukładane i dopracowane. W pewnym momencie pojawiła się inna myśl, nie dotyczącą wojaży. Ares zatrzymał się i odwrócił głowę przeszukując wzrokiem wnętrze namiotu. Słońce schodziło coraz niż po płóciennych ścianach. Wojownik wyłowił wzrokiem to czego szukał. Zdobiony drewniany kufer przykryty częściowo kawałkiem beżowego materiału. Ares podszedł do niego, zrzucił okrycie i otworzył go. Wyjął z wnętrza butelkę i wstał nie odrywając od niej wzroku. - Póki się paniusie stroją mam przecież czas dla siebie - po...

Browar Perun - Noc Kupały (Foreign Extra Stout)

Obraz
6 listopada to od 2011 roku ważna data dla każdego miłośnika piw, zwłaszcza tych ciemnych. To właśnie tego dnia przypada międzynarodowy dzień stoutu. Nazwy stout po raz pierwszy użyto w 1721 roku na określenie piwa górnej fermentacji warzonego z palonego słodu. I tak już pozostało. Tym co wyróżnia tradycyjne stouty spośród innych piw to wyraźna paloność i gorzki smak. Istnieją też słodkie odmiany tego stylu, do których dodaje się na przykład laktozę. Rodzina stoutów jest bardzo liczna. Począwszy od Foreign Extra Stoutów i Dry Stoutów przez Milk i Sweet Stouty, aż po Rusian Inperial Stouty, które zachwycają swoją złożonością. Ja postanowiłem dzisiaj zdegustować nowość z browaru Perun wspartą polskimi chmielami. Zapraszam na degustację Piwa Noc Kupały, czyli Foreign Extra Stouta.

Browar Birbant - American Brown Ale

Obraz
Pierwsze piwo browaru Birbant. Dla mnie będzie to trzecie piwo, jako pierwszego wypiłem od nich Robust Porter. American Brown Ale to piwo należące do szerokiego stylu o tej samej nazwie. Generalnie może być solidnie nachmielone, ciemne, musi posiadać karmelowo-prażone nuty i musi być zbalansowane. Czy właśnie to spotkałem w butelce? No nie do końca...Piwo zakupiłem i wypiłem na trzy miesiące przed upływem terminu przydatności. Mimo to po syknięciu kapsla przydarzył mi się spory gushing. Znaczy zaczęło "wylatać". Początek zaskakujący. A co dalej?

browar Belheven - Scottish Oat Stout (Stout Owsiany)

Obraz
Pewnego pochmurnego popołudnia zajrzałem z ciekawości po pracy do pobliskiej Almy. miałem akurat pół godzinki na przeglądnięcie oferty. Regał z piwami z różnych stron świata jest imponujący. Od polskich typowych lagerów, poprzez piwa z polskich regionalnych browarów, aż do piw od naszych braci zza wschodniej granicy. Kawałek wcześniej moją uwagę przykuły stojące na samym dole, w równym rządku piwa w butelkach 0.33l z browaru Belhaven. Ładnie skrojone etykiety i kusząca napisem "Original Scottish Craft" krawatki, wyjątkowo przypadły mi do gustu. Oprócz recenzowanego owsianego stoutu, były tam między innymi "St. Edmunds", "Double Hop Monster", czy "Twisted Thistle IPA". Wszystkie w jednakowym schludnym sznycie. Na pewno prędzej czy później trafią na bloga.

browar Samuel Smith's - Taddy Porter (Angielski Porter)

Obraz
Samuel Smith's to browar którego wcześniej nie znałem, nie ma się z resztą czemu dziwić, do tej pory nie zagłębiałem się jakoś specjalnie w zakamarki brytyjkiego browarnictwa. Zatem można powiedzieć, że wybór Taddy Porter'a był czystym przypadkiem. Natomiast powody wyboru piwa w stylu angielskiego porteru były jak najbardziej przemyślane. Rzecz działa się na Żywieckich Birofiliach. Zmęczony mdłym smakiem piw wędzonych (nie prędko wrócę po pozycję w tym stylu) chciałem wyjść z festiwalu z dobrym ziołowo-korzennym posmakiem w ustach. Jak wiadomo angielskie chmiele dają takie odczucie, to też udałem się w stronę białych namiotów z napisem "porter". Mój wzrok przyciągnęła stojąca w lodówce butelka Samuela Smith'a ze złoconą szyjką. Szybkie sprawdzenie stylu tego piwa i już 200 ml przelewa się do mojego kufelka. 

Browar Pinta - Call Me Simon (Imperial IRA)

Obraz
Na festiwalu Birofilia 2014 w pewnym momencie zobaczyłem Simona Martina. Pomyślałem sobie że to świetna okazja żeby zrobić sobie z nim zdjęcie. Coś mnie tchnęło żeby dodatkowo trzymać w ręku kufel z jego piwem uwarzonym w Pincie. Poszedłem na stoisko Krainy Piwa, ale kiedy wróciłem Simona nie było, cóż... zostało mi obejść się smakiem....