Posty

browar Kormoran - Kormoran Jasny (Jasne Pełne)

Obraz
Zawsze kiedy spoglądam na Lewiatanową półkę z piwami (czyli zawsze kiedy robię zakupy), dostrzegam tam jedynie kilka godnych uwagi pozycji. Oprócz żywieckiej APY i Portetów z Okocimia i Żywca zawsze zawieszam oko na jednej pozycji, którą jest Kormoran Jasny. To piwo widziałem już kilkakrotnie w kilku osiedlowych sklepach więc uznałem, że wyrób ten powinien w końcu trafić do działu #PiwnaKajzerka . Kupiłem go ostatnio, by sprawdzić w jakiej jest kondycji. Kiedy opisywałem go jakiś czas temu na blogu robił naprawdę dobrą robotę. Kupiony niedawno egzemplarz posiadał niestety dość mocne nuty utlenienia, zielonego jabłka, farby emulsyjnej i miodu, ale chmielowość była w nim dość wyraźna, więc uprzejmie zakładam, że kupiony świeższy i lepiej przechowywany, byłby pozbawiony wadliwych nut.

browar Golem - Lilith (RIS)

Obraz
Była (a jakże) ciemna noc. Wielki księżyc bezskutecznie próbował przebić się przez grubą warstwę sunących po niebie chmur. Nie miał jednak na to żadnych szans gdyż taka była wola Lilith, królowej nocy. Ta wyjątkowo mroczna postać miała akurat dzisiaj ochotę podroczyć się z księżycem i gdy tylko ten próbował spojrzeć na ziemię przez dziurę w chmurach, ta zasłaniała ją jednym ruchem ręki, tworząc gęsty obłok. Zabawa była przednia, księżyc się wku**iał, a królowa siedziała na nadpalonym, powalonym pniu drzewa, popijając czarny jak smoła trunek. Jeszcze niedawno przykrywała go brązowa, drobno oczkowa, dość niska piana, ale od nalania minęło kilka ładnych minut i na tafli pozostał tylko ciemnobeżowy pierścień.

Browar Stary Kraków - reaktywacja w strugach deszczu

Obraz
Jezusie, ależ to był dziwny wieczór... Co to w ogóle ma być żeby tak uprzykrzać blogerom wyjście do pubu... dopiero co człowiek opanował przeziębienie, a tu już przeciwności losu w postaci deszczu i mroźnego powietrza na zewnątrz...brr. Ale jak już udało mi się dotrzeć na miejsce to okazało się, że nie ja jeden przełamałam pierwsze lody i wyszedłem z domu. Wewnątrz trudno było się przecisnąć między ludźmi. Wieszaki niczym strongmeni na zawodach napinały mięśnie i robiły wszystko by jakoś utrzymać niezliczone mokre, obciekające, zimowe kurtki, a za barem kilka osób jak w moskiewskim baletnice Bolszoj zgrabnie uwijało, się serwując gościom trunki z 25 kranów. 

Dawne browary - Browar Stary Kraków (Relakspol)

Obraz
To były czasy! Niektóre szczegóły rozpłynęły się już dawno we mgle historii, ale wydaje mi się, że miałem jeszcze okazję pić oryginalną Smoczą Głowę ... to było chyba w Katedrze albo w Non Iron, za czasów liceum, wieki temu. Na piwo chodziliśmy w zasadzie tylko do tych dwóch miejsc. Później jeszcze parę razy zaglądnęliśmy do Śródziemia, a gdy przychodziła chęć na bilarda szło się oczywiście do Twierdzy . Smocza Głowa, w którejś postaci, musiała więc trafić do mojego, nieświadomego jeszcze gardła. W tamtych latach browar.biz, aż wrzał z zachwytu nad pierwszym polskim piwem górnej fermentacji:

Huta Piwa (w browarze Stary Kraków) - Urocze (Summer Ale)

Obraz
Urocze jest piwem uwarzonym specjalnie dla i przez sklep piwny Huta Piwa,  znajdujący się przy alei Solidarności (dawniej aleja Lenina) w krakowskiej Nowej Hucie. Wcześniejsze wyroby były warzone w nowohuckim browarze Twigg lecz tym razem piwowar (i właściciel w jednej osobie) wybrał się do małopolskiego Wronina do browaru Stary Kraków . Tak powstał Summer Ale o nazwie Urocze . Nazwa nawiązuje oczywiście do jednego z osiedli "starej" Nowej Huty . Na osiedlu znajdują się 3 przedszkola i zespół szkół budowlanych, a także budynek pionu obsługi klienta biznesowego  Telekomunikacji Polskiej. Urocze graniczy od północy z osiedlem Górali i ul. Żeromskiego, od zachodu z osiedlem Teatralnym i ul. Ludźmierską (dawniej ul. Karola Marksa ), od wschodu z osiedlem Słonecznym  i Aleją Róż , a od południa z osiedlem Zgody i ul. Rydza Śmigłego (dawniej ul. Armii Radzieckiej ). Znajdziemy tam typową dla Nowej Huty, pękną, prostą i funkcjonalną  zabudowę Socrealistyczną.

browar Revolta - Earl Grey AIPA

Obraz
To ostatnie chwile przed przenosinami. Jest rok 1830 i Charles Grey właśnie został wybrany na premiera Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii. Od jutra zamieszka na Downing Street 10. Te ostatnie spokojne godziny przed rozpoczęciem ciężkiej pracy spędza w ogrodzie swojego domu rodzinnego w Fallodon w hrabstwie  Northumberland, gdzieś na północno-wschodnim wybrzeżu Anglii. Następnego dnia o świcie ma wyruszyć koleją do Londynu, wszystko jest już gotowe do podróży. Surowy klimat  hrabstwa i niewielka liczba mieszkańców pozwalają nabrać sił przed przyjazdem do zatłoczonej stolicy. Na otaczających dom wzgórzach między wypasającymi się owcami hula wiatr, gładząc ich grubą, sprężystą wełnę i kładąc wszechobecne trawy. Niewielkie skalne rumowiska to zapewne też jego sprawka, do spółki z padającym kilka razy w tygodniu deszczem. 

browar PiwoWarownia - Chmielum Polelum (IIPA)

Obraz
Młody Dobrogost mieszkał na obrzeżach niewielkiej słowiańskiej osady otoczonej ostrokołem. Mając 9 lat sam pomagał przy jego budowie, więc miał pewność, że żaden wróg się nie przedrze. Każdego ranka wychodził przed swoją chatę i wyobrażał sobie jak przeciwnicy nabijają się na ostre końce ogrodzenia. Potem brał do ręki swój drewniany, wystrugany przez ojca miecz i wymachiwał nim dobijając tych, który mieli czelność przeżyć. Gdy tata przeganiał go sprzed chaty, zaczynając swoją pracę, młody biegł na drugą stronę domostwa by pomóc matce w zbieraniu ziół. Dzisiaj jednak Dobrogost nie pojawił się w przydomowym ogródku. Pobiegł za to do izby przygotować swoje dary dla Lela i Polela, bliźniaczych bóstw, patronów wioski.